| |
|
|
29.05.2008. |
Arizona i Nevada Roślinność na Mojave Desert Przy okazji pobytu w Kalifornii udało się skoczyć na kilkudniowego tripa do Arizony i Nevady. Mimo, że stany te graniczą z Kalifornią, są zupełnie inne. Zaczynając od anomalii pogodowych, przez piękną naturę i piekielnie gorące pustynie, na klimatach rodem jak z dzikiego zachodu skończywszy. Zobaczymy cudo natury - głęboki i gigantyczny, rozciągający się na kilkaset kilometrów Grand Canyon. Światową stolicę rozpusty, hazardu i rozrywki Las Vegas, ale aby tam dotrzeć trzeba pokonać skrajne upały na Mojave Desert. Dopadnie nas także nagłe arizońskie załamanie pogodowe. Tama Hoovera, wielka realizacja myśli człowieka - wprawia w zachwyt. wykąpiemy się w kilku jeziorach, orzeźwiającej rzecze i nie tylko. Jednym słowem - krótki wyjazd pełen przygód i ciekawych doświadczeń Komentarze (1) | Views: 1005 |
|
Czytaj całość…
|
|
|
29.05.2008. |
Westside USA
Surferzy na falach Pomysł całego wyjazdu powstał, gdy przeglądając stronę z biletami namierzyłem tanie loty do Los Angeles. Czemu by nie pojechać do Kalifornii, skoro okazja jest jak na dłoni :). Pozostała już tylko kwestia znalezienia dobrego towarzystwa, czyli chętnych na taki wyjazd. Z tym nie było już problemu i w efekcie czteroosobową ekipą wybraliśmy się na podbój wybrzeża zachodniego. Zobaczyliśmy jak wygląda kalifornijskie życie, słoneczne plaże przepełnione surferami, Orange County, czyli amerykańską ostoję dobrobytu, a także stolicę gwiazd, okolice wzdłuż i wszerz, tereny mniej i bardziej zagospodarowane, a także Tijuanę, pełną tequili meksykańską mieścinkę. Wszystko na pełnym lajcie w trybie wakacyjnym. Jako pierwszy dodaj swój komentarz | Views: 1036 |
|
Czytaj całość…
|
|
|
28.05.2008. |
Nowy Jork & okolice Times Square by night To nasz pierwszy wyjazd do USA. Początkowo planowaliśmy znaleźć się po drugiej stronie USA - w Kalifornii, ale w końcu urzekła nas kusząca opcja wyjazdu do Nowego Jorku. Podczas tego wyjazdu doświadczymy wielu nowych rzeczy, które dla osoby żyjącej dotychczas tylko w Europie są naprawdę szokujące. Nowy Jork to najbardziej multikulturowa metropolia na świecie. Przeraża zarówno jej ogrom jak i różnorodność. Widać to na każdym kroku. Miasto ma wiele do zaoferowania, a wystarczy tylko chcieć, a samo da się poznać. Dzielnice mniejszości narodowych, wysokie drapacze chmur oraz tętniące życiem centrum i ciekawe okolice, to tylko nieliczne z atrakcji czekających na odwiedzających "Big Apple". Jako pierwszy dodaj swój komentarz | Views: 1332 |
|
Czytaj całość…
|
|
|
29.05.2008. |
Norwegia na pieszo Czysta i przejrzysta woda Bierzemy namiot, plecaki, trochę jedzenia i wędki, aby na tydzień zaszyć się w norweskich lasach i spacerować od jeziorka do jeziorka. Ten pomysł powstał w dość nietypowy sposób. Będąc na Ukrainie spotkaliśmy pewnego Polaka, który opowiadał o swoich podróżach i strasznie wkręcił nam wyjazd do Norwegii. Opowiadał o dużej ilości ryb, pięknych krajobrazach i przebywaniu na łonie natury. Brzmi zachęcająco. Do tego stopnia, że już parę miesięcy później udało nam się zorganizować podobny wyjazd. A jego idea przewodnia: zobaczyć jak najwięcej wydając jak najmniej. Okazuje się że w praktyce jest to przynajmniej częściowo możliwe.. :) Jako pierwszy dodaj swój komentarz | Views: 1282 |
|
Czytaj całość…
|
|
|
30.04.2008. |
Longboard Jam - Poznań 10 maja Zapraszamy na longboard jam, czyli zlot longboarderów. W programie dużo atrakcji, wspólna jazda na różnych miejscówkach, mini contest z nagrodami no i przede wszystkim dużo dobrej zabawy. Masz lub nie masz longboarda, wpadaj koniecznie. Przewidujemy testowanie sprzętu, każdy sobie trochę pojeździ. Transport z miejsca na miejsce za free specjalnym autobusem. Zapraszamy WSZYSTKICH zainteresowanych :) Komentarze (1) | Views: 300 |
|
|
06.12.2007. |
Przygody część dalsza... Caye Caulker, Belize Podróż do Ameryki Środkowej zaowocowała nowymi inspiracjami. Bajeczne wyspy Caye Caulker w Belize, gdzie czas nie gra roli, a jedyny problem to rozłupanie kokosa. Lepsza od limuzyny przejażdżka na stopa ciężarówką z ananasami. Towarzyszący temu smak i emocje, sprawiają że niekontrolowanie rośnie chęć poznawania. Nie zawsze. Niekiedy jedyne pragnienie to móc zatrzymać czas. Przepiękna Laguna Lachua, jeziorko pochodzenia meteorytowego w Gwatemali, gdzie krystalicznie czysta woda ma blisko trzydzieści stopni, a w krajobraz wkomponowane są zanurzone skałki kraterowe Komentarze (2) | Views: 684 |
|
Czytaj całość…
|
|
|
21.08.2007. |
Po długim okresie ciszy... Riding beach cruiser... Wydarzenia ostatnich miesięcy nabrały zawrotniego tempa. Ciagle coś się dzieje - nowe sytuacje, zarówno te miłe, pozytywnie szokujące i niezapomniane, ale i także te nieuniknione i niezbyt pożądane. Rzeczy na które czekałem od dawna oraz te których nigdy bym się nie spodziewał. Prawie każdy dzień jest inny, a na samą myśl o tym co będzie dalej chce jak najszybciej obudzić się następnego poranka :). Ogólnie to chyba własnie najlepszy okres w moim życiu, kto wie co będzie dalej, ale już teraz jest idealnie. Nigdy nie czułem większej satysfakcji z podejmowanych decyzji. Pierwszą i kluczową było właśnie wzięcie dziekanki i półroczny wyjazd do Anglii (...) Komentarze (2) | Views: 437 |
|
Czytaj całość…
|
|
|
06.06.2007. |
Elbrus, czyli europejska Mekka Freeride'u Skład: Radziu, Tost, Bartas i Kuba a.k.a Perełka Trasa: Szczecin - Kraków - Kijów - Harkov - Mineralne Wody - Terskol - Mineralne Wody - Moskwa - Mińsk - Warszawa - Szczecin Termin wyjazdu: 20 kwiecień - 5 maj 2007 Panorama Kaukazu, widok z Elbrusa Północny Kaukaz. Elbrus i Czeget, czyli dwie góry, na których zbocza co roku spadają setki tysięcy hektoton świeżutkiego puchu. Jazda w takich warunkach to prawdziwy raj dla snowboardzistów - odległy zaledwie o 3 i pół dnia podróży. Podjęliśmy to wyzwanie i wsiedliśmy w pociąg który zawiezie nas do Kabardyno-Bałkarii, krainy położonej w Rosji, kawałek za Morzem Czarnym. Podróż zaczęliśmy z końca Polski. Wsiadamy z Tostem w Szczecinie do pociągu. Kierunek Kraków. To pierwszy etap podróży. Na tym odcinku nawet nie myśleliśmy o tym ile czasu nam zostało (...) Komentarze (9) | Views: 5959 |
|
Czytaj całość…
|
|
|
22.02.2007. |
Kierunek Ukraina Cmentarz Orląt Lwowskich Trasa: Przemyśl - Lwów - Odessa - Krym (Simferopol, Ałuszta, Jałta) - Lwów - Przemyśl Pomysł wyjazdu na Ukrainę pojawił się już jakiś czas temu. Początkowo miał być to tylko wypad do Lwowa na majówkę, ale niestety nie wypaliło, ze względu na brak chętnych. Na szczęście w końcu udało się zebrać parę osób na taki wyjaździk na początku września 2006 Zebraliśmy się w piątkę znajomych: Ja, Ant wraz z Karoliną, Pisi oraz Tostu. Dobrze się złożyło, bo wszyscy dosiadali się w Szczecinie, Poznaniu lub we Wrocku, a nasz pociąg do Przemyśla zatrzymywał się we wszystkich wymienionych miastach. Sama podróż PKP minęła dość szybko, gadaliśmy prawie cały czas o wyjeździe, gdyż nikt z nas wcześniej nie był na Ukrainie. Komentarze (5) | Views: 5843 |
|
Czytaj całość…
|
|
|
16.04.2007. |
Litwa i Łotwa Urwisko nad Niemnem Gdzie tym razem pojechać na wakacje? Takie pytanie sobie postawiliśmy z Matim. Rozważaliśmy także Ukrainę, ale w końcu stanęło na krajach nadbałtyckich. Któregoś wieczoru, logując się na stronę snowboard.com zupełnie przypadkowo natrafiłem na pewną sympatyczną internautkę o imieniu Linda, która okazała się być Łotyszką. To mi podsunęło pewien pomysł. Po paru dniach znajomości ustaliliśmy, że spotkamy się w Rydze :). Co lepsze, mój tato wpadł na pomysł, aby przejechać się do Wilna i odwiedzić dalszą rodzinkę. Tak więc wyruszyliśmy w trójkę :) Podróż w Polsce minęła bez większych ekscesów, nie licząc jednego Litwina, który jadąc TIRem grubo powyżej limitu na jednopasmówce cudem uniknął czołówki. I z pewnością by do tego doszło, gdyby auta z naprzeciwka nie zjechały na pobocze, a ciężarówka którą on wyprzedał nie zwolniła (...) Jako pierwszy dodaj swój komentarz | Views: 1552 |
|
Czytaj całość…
|
|
|
18.03.2007. |
Na dole zielona trawka, a na górze dwa metry śniegu... Tradycyjne stroje austriackie Snowboard latem? Nic nie stoi na przeszkodzie, wystarczy tylko znaleźć chętnych, którzy zamiast wylegiwać i opalać się na plaży wyjmą z pod łóżka zakurzoną deskę oraz pozostały sprzęt snowboardowy. Pomysł pojawił się w połowie lipca, czyli dość nietypowej jak na ten sport porze roku. W sam raz opcja by inaczej niż zwykle spędzić upalne lato. Miała to być w gruncie rzeczy wycieczka na południe Europy, której celem poza obejrzeniem kilku miejsc będzie pośmiganie na snowboardzie. Zebraliśmy się dwoma autami.... Komentarze (1) | Views: 3594 |
|
Czytaj całość…
|
|
|
17.03.2007. |
Beskid Żywiecki na rowerku Trasa: Beskid Żywiecki - Beskid Śląski - Kraków  To się nazywa wykorzystanie bagażnika Właściwie to trudno określić jaki to był Beskid, bo jeździliśmy w zasadzie wszędzie po lokalnych górach i mniej lub bardziej znanych mieścinkach. No ale zacznę od początku. Pomysł wyjazdu rowerowego w polskie góry pojawił się, gdy po obfitych w jazdę na rowerze wakacjach postanowiliśmy pośmigać w bardziej wymagającym terenie. A przy okazji zobaczyć coś nowego. Poza sezonem snowboardowym raczej żadne góry nie były mi w głowie - do teraz. Ten wyjazd ma na celu trochę podreperować kondycję, poznać uroki zdrowego trybu życia (postanowiliśmy - zero alkoholu) i podziwiać piękno natury. No to jedziemy. Komentarze (3) | Views: 1463 |
|
Czytaj całość…
|
|
|
23.03.2007. |
Wypadzik do Pragi  Co można spotkać skręcając z drogi... Niezbyt odległe, oryginalne miejsce o ciekawej i różnorodnej architekturze z wszelakimi rozrywkami życia nocnego, aby móc się nieźle się wybawić. To właśnie Praga. Mając dodatkowo na względzie niskie koszty jest to tym bardziej warte uwagi miejsce na kilkudniowy wypad. Wybraliśmy się w trójkę - Ja, Mati oraz Tost na początku wakacji. Teoretycznie każdy z nas już wcześniej widział Pragę, ale w ramach wyjazdów zorganizowanych, a więc bez swobody ustalania tego co i w jakim stopniu się chce zobaczyć, a my właśnie chcieliśmy poznać prawdziwe oblicze tego miasta. Jako pierwszy dodaj swój komentarz | Views: 1450 |
|
Czytaj całość…
|
|
| |
|
|